RYNEK NIERUCHOMOŚCI SKORZYSTA NA NIŻU DEMOGRAFICZNYM?

Niż demograficzny ma negatywny wpływ na wiele dziedzin życia społecznego. Jeśli jednak weźmiemy pod lupę rynek nieruchomości, może się paradoksalnie okazać, że wejście w dorosłe życie pokolenia niżu demograficznego może spowodować wzmożoną koniunkturę na rynku nieruchomości.

Jak to możliwe?

Za wszystko odpowiedzialny jest fakt, że wraz z niżem demograficznym maleje liczba kandydatów do pracy. Agencje rekrutacyjne mają problem z pozyskaniem odpowiednich specjalistów, zatem płace oferowane kandydatom na stanowiska rosną i znacznie przekraczają poziom wynagrodzeń, który obowiązywał jeszcze dwa, trzy lata temu. Wzrost wynagrodzeń zaś, ma niebagatelny wpływ na decyzje dotyczące zakupu nieruchomości, co powoduje znaczny wzrost koniunktury.

Kryzys nie taki straszny

Nie bez znaczenia jest stale utrzymujący się wzrost gospodarczy. Warto nadmienić, że Polska jest jednym z krajów, które nie zostały dotknięte w znacznym stopniu dotkliwymi skutkami światowego kryzysu gospodarczego, który przecież znacząco odbił się na branży nieruchomości.

Stabilna sytuacja gospodarcza szansą dla rynku nieruchomości

Zarówno wyższy poziom wynagrodzeń, jak i stabilna sytuacja gospodarcza sprzyjają długotrwałemu planowaniu. Optymizm młodych ludzi przekłada się na liczbę zaciągniętych zobowiązań kredytowych. Dodatkowo, warto również wspomnieć o spadającej stopie bezrobocia. Chociaż eksperci obawiają się, iż zwiększenie wymagań dotyczących uzyskania kredytu na zakup nieruchomości oraz przewidywany wzrost stóp procentowych może spowodować spadek popytu, to inne czynniki mogą spowodować, iż ten utrzyma się na relatywnie wysokim poziomie.

Podsumowując…

Rosnące wymagania dotyczące kredytów na zakup nieruchomości mogą utrudnić wielu Polakom zakup własnego domu czy mieszkania. Warto jednak podkreślić, iż stabilna sytuacja gospodarcza, rosnące płace i spadek bezrobocia najprawdopodobniej przyczynią się do utrzymania obecnego wysokiego popytu na rynku nieruchomości.